Strona główna
Nadzór pedagogiczny
Dyrektorzy
Nauczyciel badacz
Rodzice
i uczniowie
JST
Kontakt
Aktualność
„Pesymista narzeka na wiatr. Optymista myśli, że uda mu się go zmienić. Przywódca ustawia żagle.” J. G. Maxwell
Aktualizacja 29 września 2010

Ewaluacje to nowe wyzwanie.....

 

Program Wzmocnienia Efektywności Systemu Nadzoru Pedagogicznego i Oceny Jakości Pracy Szkoły, etap I i II realizowany w ramach Programu Operacyjnego „Kapitał Ludzki” na lata 2007 – 2013 zakłada modernizację systemu nadzoru pedagogicznego. Sam nadzór był zmieniany, z myślą o coraz to lepszej pracy szkół, wiele razy. Poprzednie działania przynosiły efekty pozorne, trudne do obiektywnego porównania, obudowane liczną dokumentacją, nastawione jedynie na kontrolę a nie na wewnętrzną zmianę szkoły. Chyba po raz pierwszy szkoła, jako jednostka ucząca się, ma możliwość pracy nad poziomem swojej jakości w sposób rzeczywisty i samodzielny, w oparciu o własną diagnozę. Dzieje się tak dzięki funkcjom, jakie ma pełnić nowy nadzór. O ile dwie z nich a mianowicie wspomaganie pracy szkół i placówek oraz nauczycieli w zakresie ich działalności i kontrola przestrzegania prawa nie są obce, to ewaluacja działalności edukacyjnej szkół i placówek, choć nie jest pojęciem nowym, to chyba nie do końca zrozumiałym przez wszystkich zainteresowanych. A co nie jest znane budzi emocje, zazwyczaj też i niepokoje, gdyż wiąże się z procesem zmian. Ciągłe zmiany nie są najlepsze w obszarze edukacji, gdyż dotykają żywych organizmów, procesów o długofalowym przebiegu, starań o dobre rezultaty co wymaga niestety czasu. Ale też trudno zaprzeczyć faktom, że tylko na drodze zmian możemy dążyć do doskonałości i stawać się lepszymi a także czynić świat coraz to doskonalszym. Należy też zauważyć, że samo pojęcie ewaluacji jest w oświacie znane. Dotyka ono swoim rozmiarem wszelkiego rodzaju zbierania informacji w celu dokonania wartościowania. Dotyczy też ono różnych kontekstów i odnosi się do wielu działań zarówno uczniowskich jak i nauczycielskich.

Rozporządzenie Ministerstwa Edukacji Narodowej z dnia 7 października 2009 roku w sprawie nadzoru pedagogicznego (Dz. U. z 2009 r. Nr 168, poz. 1324) zmieniło zasadniczo strategię prowadzenia nadzoru pedagogicznego. Wprowadziło poza nowymi funkcjami cztery obszary pracy szkoły: efekty działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej oraz innej działalności statutowej, procesy zachodzące w szkole bądź placówce, funkcjonowanie szkoły lub placówki w środowisku lokalnym, zarządzanie szkołą. Te obszary zostały opisane poprzez wymagania czyli stan pożądany,  kryteria oraz wskaźniki. I właśnie wymagania mają bardzo istotne znaczenie ze względu na swoją elastyczność. Realizatorzy i twórcy zmian, Grzegorz Mazurkiewicz i Joanna Berdzik stoją na stanowisku, iż „wymagania mogą być zmieniane w zależności od zmiany priorytetów prowadzonej przez państwo polityki oświatowej tworzonej zgodnie potrzebami cywilizacyjnymi… Ważne będzie dostarczenie informacji umożliwiającej wysnuwanie wniosków, podejmowanie decyzji i budowanie planów wyznaczających niezbędne zmiany w oświacie zarówno w skali makro, jak i na poziomie pojedynczych szkół i placówek”. („Modernizowanie nadzoru pedagogicznego: ewaluacja jako podstawowa strategia rozwoju edukacji”)

Ewaluacja ma na celu uczenie się, zarządzanie jakością i jej kontrolę. Wnioski służą do podejmowania następnych procesów ewaluacyjnych. Służy to wszystko rozwojowi szkół, systemu oświatowego i coraz to sprawniejszemu zarządzaniu systemem oświatowym. Ewaluacja wewnętrzna jest inicjowana i zarządzana samodzielnie, kładzie nacisk na pracę zespołu profesjonalistów. Oparta jest na autentycznych danych i informacjach. Promuje autonomię i odpowiedzialność. Podstawową jej formą jest metoda projektu czyli praca kilku osób dająca ogromną satysfakcję i prowadząca do pogłębiania wiedzy oraz umiejętności. Innym zagadnieniem są warunki do pracy w procesie ewaluacji. Są one niezmiernie ważne. Zapewniają jej pozytywne rezultaty. Tu bardzo istotne mają: bogate i motywujące środowisko z refleksyjnym nastawieniem, inicjatywa, samokontrola i terminowość wykonywania zadań.

Za ewaluację wewnętrzną odpowiedzialny jest dyrektor szkoły. Na nim też spoczywa obowiązek wykorzystania jej wyników do podejmowania działań mających na celu poprawę pracy szkoły lub placówki.

Ewaluacja wewnętrzna może być prowadzona w odniesieniu do wymagań zamieszczonych w załączniku do rozporządzenia ale może być też prowadzona w odniesieniu do innych, uznanych przez dyrektora za ważne, zagadnień dotyczących funkcjonowania szkoły lub placówki. Po otrzymaniu raportu z ewaluacji przeprowadzonej przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny, dyrektor we współpracy z nauczycielami, podejmuje działania służące poprawie edukacyjnej szkoły. Również dyrektor jest odpowiedzialny za opracowanie na każdy rok szkolny szkolnego planu nadzoru pedagogicznego, który powinien zawierać: cele, przedmiot oraz harmonogram ewaluacji. Dyrektor przed zakończeniem roku szkolnego przedstawia radzie pedagogicznej wyniki i wnioski ze sprawowanego nadzoru pedagogicznego. Wnioski te są podstawą do dalszych działań na drodze ewaluacji.

W ewaluacji wewnętrznej i zewnętrznej tworzenie się poglądów, stanowisk następuje w drodze dyskusji, dialogu, debaty, negocjacji. Rolą ewaluatora zewnętrznego jest promocja autoewaluacji, doradztwo. Musi nastąpić też zmiana postaw: z bycia wizytatorem – kontrolerem na wizytatora – badacza. Ewaluatorem musi być osoba refleksyjna, analityczna, spostrzegawcza, doświadczona, komunikatywna, posiadająca dorobek w zarządzaniu, znająca znakomicie prawo i zagadnienia oświatowe.

Proces wewnętrznego doskonalenia na drodze ewaluacji może udać się pod warunkiem, że wszyscy biorący w nim udział będą mieli na uwadze rzeczywistą zmianę na lepsze, opartą na prawdziwych obrazach a nie wyimaginowanych problemach.

W nowym nadzorze proponuje się szkole ewaluację wewnętrzną czyli ocenę przydatności i skuteczności podejmowanych działań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych w odniesieniu do założonych celów, służącą doskonaleniu tych działań w obrębie samej szkoły. Przygotowaną i przeprowadzoną przez osoby bezpośrednio zainteresowane. Należy przy tym pamiętać i szanować, fakt że to szkoła ustala swoje słabe strony, wskazuje procesy które na drodze zmian chce doskonalić. Ewaluator powinien być facylitatorem czyli osobą, której zadaniem jest wspieranie i ułatwianie przebiegu procesów społecznych, np. uczenia się, komunikowania. Ma ona ułatwiać dochodzenie do consensusu poprzez pomoc w wypracowaniu procedury działania, proponowanie technik pracy, chronienie członków grupy przed wzajemnymi atakami i umożliwianie wszystkim pełnego uczestnictwa w dyskusji. Nie prezentuje ona swoich rozwiązań problemu, nie ocenia pomysłów członków grupy, nie opowiada się po żadnej ze stron, czyli prezentuje postawę neutralną. Rola facylitatora wymaga dużej elastyczności działania i umiejętności dostosowywania się do potrzeb członków grupy i grupy jako całości. Jest to niezwykle ważna rola, dlatego należy mieć świadomość zmiany postaw. Nie może ewaluator reprezentować postawy kontrolera, sprawdzającego. Tylko postawa wnikliwego badacza podpowiadającego rozwiązania, czyniącego rekomendacje może być warunkiem powodzenia wdrażania do życia ewaluacji. Powinna to być osoba bardzo dobrze przygotowana merytorycznie i umieć komunikować się w każdej sytuacji. Musi ona pamiętać o efekcie końcowym czyli raporcie zamieszczonym do publicznej wiadomości. Ewaluator musi umieć działać zespołowo, być nastawiony na wspólny sukces a nie kreację własnej osoby. Budzi ogromną wątpliwość czy wszyscy wizytatorzy kuratoriów będą potrafili sprostać tym wymaganiom? Czy często ogromne doświadczenie w pracy indywidualnej, kierowniczej nie będzie przeszkodą w pracy zespołu? Zweryfikuje to system zewnętrzny obserwacji pracy ewaluatrów.

Ewaluacja zewnętrzna obejmuje zbieranie i analizowanie informacji o działalności edukacyjnej szkoły lub placówki oraz określenie poziomu spełniania przez szkolę lub placówkę wymagań ustalonych Ministerstwo Edukacji Narodowej. Ewaluacja zewnętrzna obejmuje etap planowania i projektowania samej ewaluacji, zbierania i analizy danych, przedstawienia wniosków i raportu oraz wykorzystania raportu w dalszych zmianach. Przystępując do ewaluacji trzeba ją precyzyjnie zaplanować, by jak najbardziej efektywnie wykorzystać czas i posiadane zasoby. Pozwoli to na zebranie istotnych, wiarygodnych rzetelnych informacji, odpowiadających potrzebom i zainteresowaniom jej odbiorców. Jasno określony cel pozwoli też wskazać wykorzystanie informacji już po procesie ewaluacji.

Należy też przygotować się do zbierania danych (analiza dokumentów, wywiady, badania kwestionariuszowe, obserwacje). Stosowane metody dają możliwość opisu, poznania i zrozumienia badanych zjawisk. Ich analiza niesie refleksję, skupienie, uwagę na procesach i ich znaczeniu. Należy zwrócić uwagę na triangulację danych czyli zwielokrotnienie technik i metod badawczych, źródeł informacji, typów danych. Pozwala to na uwzględnienie różnych punktów widzenia, lepsze poznanie i zrozumienie badanego obiektu. Aby ewaluacja była procesem efektywnym konieczny jest udział wszystkich zainteresowanych stron. Musi zostać jasno określony cel i normy postępowania. Należy przemyśleć stawiane pytania, dobierać metody biorąc pod uwagę ich zakres, uwzględniać różnice zdań i stosować informację zwrotną. Konieczne jest również właściwe dysponowanie czasem, które pozwoli na spokojną ocenę danych i przepływ informacji, zebranie stosownych ilości informacji opartych o rzetelne dokumenty. Po zakończeniu jednej ewaluacji niezbędnym jest przeprowadzenie następnej, która będzie już przyjętą procedurą gdyż ewaluacja nie może być jednorazowym zdarzeniem a powinna być ciągłym badaniem podnoszącym jakość działań nauczycielskich.

Należy pamiętać, że na końcu tego łańcuszka jest osoba dla nas najważniejsza a mianowicie uczeń. On powinien wyrastać i kształcić się w poczuciu życzliwości, zrozumienia, otwartości. Powinien zgłębiać wiedzę w możliwie samodzielny sposób ucząc się samokontroli swoich działań i z tej pracy powinien móc czerpać radość. Należy stworzyć uczniowi warunki do porównywania przyrostu wiedzy w stosunku do dnia wczorajszego, do stawania się lepszym.

Nauczycielom daje ewaluacja możliwość pracy nad rzeczywistymi problemami szkół. Należy spodziewać się, że przyjmą ją i zechcą pracować sami, z własnej inicjatywy nad poziomem jakości swojej pracy.

Dla wizytatorów ewaluacja jest szansą obiektywnego spojrzenia na szkoły. Do tej pory nigdy nadzór pedagogiczny nie posiadał jednolitych narzędzi, platformy internetowej do pracy i dobrych komunikatorów.

Realizacja Programu Wzmocnienia Efektywności Systemu Nadzoru Pedagogicznego i Oceny Jakości Pracy Szkoły daję kolejną szansę na zmianę, a co za tym idzie zmianę całej filozofii pełnienia już nie nadzoru a przygotowania wyników badań, bycia badaczem. Wymaga zmiany postaw, myślenia. Pozostaje nadzieja, że wszyscy zainteresowani podejdą do zagadnienia z zaangażowaniem rzeczywistym a nie tylko z dobrze robionym wrażeniem. Obyśmy tylko chcieli ustawiać żagle!

 

Ewa Sobór – st. wiz. - ewaluator

Wydziału Nadzoru Pedagogicznego

Kuratorium Oświaty w Łodzi

 


Ewaluacja – grzech czy zbawienie?

W ciągu ostatnich lat temat ewaluacji w Polsce stał się dosyć powszechny, a ewaluacja przestała stanowić swoiste „novum”. Wdrożenie ewaluacji do codzienności szkolnej nie jest domeną teraźniejszości - w roku 2004 próbowano wprowadzić ewaluacyjne zasady sprawowania nadzoru zwane wówczas mierzeniem jakości pracy szkoły. Opierały się na określonych wspólnych standardach, na zewnętrznym oraz wewnętrznym mierzeniu jakości pracy szkół i placówek edukacyjnych. Przeszkodą nie do pokonania okazały się: brak jednoznacznych, wspólnych dla wszystkich w kraju „narzędzi badawczych”, wskaźników osiągania standardów, ocen i wniosków.

Mówiąc o ewaluacji dobrze jest sprecyzować, co pod tym pojęciem należy rozumieć. Wciąż istnieją rozbieżności w rozumieniu tego terminu zarówno w języku potocznym (często utożsamiana z ocenianiem, szacowaniem), jak i języku nauk społecznych czy samej teorii ewaluacji. My skłaniamy się do stwierdzenia prezentowanego przez prof. H. Mizerka, że funkcją ewaluacji jest dostarczanie (zainteresowanym podmiotom) danych ułatwiających podejmowanie decyzji, które będą miały bezpośredni wpływ na procesy i działania przebiegające w szkołach lub placówkach oświatowych.

Podjęcie trudu realizacji programu wzmacniania efektywności nadzoru pedagogicznego rozumiemy jako kolejną próbę (mamy nadzieję, że szczęśliwą!), zmagania się Państwa z potrzebą zmiany i modernizacji oraz zwiększenia skuteczności sprawowanego nadzoru, mając w pamięci próby nieudane. Mocnymi stronami jawią się nam: sposób przygotowywania wizytatorów ds. ewaluacji, to znaczy ogólnopolskie szkolenia wizytatorów do spraw ewaluacji w Krakowie (reprezentantów wszystkich województwa), zaangażowanie naukowców z renomowanych uczelni wyższych (UJ, UW, U W-M) oraz zaproszenie do współpracy osób mających doświadczenie w praktycznym przeprowadzaniu ewaluacji. Zauważamy w tym pomyśle wielką siłę – połączenie doświadczenia osób pracujących w nadzorze pedagogicznym, naukowców jak i praktyków ewaluacji. Naszym zdaniem taki sposób budowania nowego sposobu sprawowania nadzoru, sprawi lepsze rozumienie jego działania oraz realizowany będzie w jednakowy sposób, w całym kraju. Upatrujemy wielką nadzieję w zmianie sposobu sprawowania nadzoru pedagogicznego funkcjonującego dotychczas, niedoskonałego w swej formie oraz skostniałego i niezdolnego do zmiany systemu opartego na „rejonie wizytacyjnym”, „swoich szkołach” i „swoich dyrektorach”, w którym wizytator jawił się jako wszystkowiedzący superdyrektor i jedyny doradca, wskazujący słuszne i najlepsze rozwiązania. Zauważamy wielką siłę ewaluacji jako badania, prowadzonego przez zespół ewaluatorów (szansa na obiektywizm przy ocenie i analizie uzyskiwanych informacji).

Istotą ewaluacji naszym zadaniem powinno być wskazanie stopnia spełniania przez szkołę lub placówkę wymagań określonych przez państwo, przekazanie wniosków i wyników z przeprowadzonych badań nie wskazując kierunków czy sposobów i form dalszego jej funkcjonowania – zadanie to całkowicie spoczywa na dyrektorze oraz radzie pedagogicznej szkoły czy placówki oświatowej. Szczególnie ważne jest w tym momencie zwrócenie uwagi na potrzebę zmiany dotychczasowych przyzwyczajeń dyrektorów szkół i placówek – od postrzegania ewaluacji jako formy kontroli i oceny „za karę” – do własnej inicjatywy, by taką ewaluacje przeprowadzić, by zaprosić osoby z zewnątrz do obiektywnej oceny i obserwacji szkoły, do poznania mocnych stron oraz wskazania „pól nadziei”, czyli obszarów wymagającego dalszej, wzmożonej pracy. Wielką pomocą może okazać się jawność zarówno narzędzi jak i raportów z przeprowadzonych ewaluacji.

Pozwoli to naszym zdaniem, na lepsze organizowanie i planowanie pracy szkoły oraz czerpanie pomysłów z przykładów dobrej praktyki, zawartych w opublikowanych raportach.

Ale... istnieje druga strona medalu. Taki sposób sprawowania nadzoru stwarzać może zagrożenia: jawność narzędzi oraz procedur, będąca wielką zaletą, może również prowadzić do organizowania pracy szkoły wyłącznie pod kątem ewaluacji, przygotowywania gotowych odpowiedzi na stawiane pytania, prowadzenia działań pozornych czy manipulowania informacją. Sytuacje takie mogą zniekształcać wizję szkoły, gdyż dotarcie do sedna przez osoby prowadzące ewaluację może być bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. Sądzimy jednak, że kolejne lata funkcjonowania takiego nowego sposobu sprawowania nadzoru, wciąż doskonalone narzędzia i procedury ewaluacyjne spowodują pozytywne zmiany w mentalności społecznej oraz spowodują lepsze rozumienie i odbiór ewaluacji.

Zagrożeniem dla systemu sprawowania nadzoru może być charakterystyczna dla Polski zmienność sytuacji politycznej. Wciąż istnieją obawy ( a może u niektórych osób nadzieje?!), że układ sił politycznych ulegnie zmianie i diametralnie zmienić się może sposób sprawowania nadzoru (zmienić lub powrócić). Biorąc pod uwagę naszą historię najnowszą, z przykrością należy stwierdzić, że jest to możliwe – tak już wcześniej bywało!

Uspokaja nas trochę fakt, że w większości krajów europejskich sprawowanie nadzoru pedagogicznego opiera się właśnie na technikach ewaluacyjnych, które same również podlegają ewolucji (a może i ewaluacji?), próbując dopasować się do specyfiki danego kraju.

Może przyszedł czas, aby nikogo nie „doganiać” w Europie czy na świecie – może czas na wypracowanie własnego sposobu, godnego naśladowania przez innych.

„... szczęśliwej drogi już czas...”

JP & DT

 


 

Przyszło nam uczestniczyć w kształtowaniu rzeczywistości polskiej szkoły przełomu wieków, w trudnym czasie, kiedy stary porządek już upadł, a nowy się jeszcze nie ukształtował. Jakby na pożegnanie niespokojnego stulecia zachodzące zmiany dotykają każdej sfery: objęły swym zasięgiem ustrój terytorialny, modernizację ustroju szkolnego, system i treści nauczania, wielokrotnie nadzór pedagogiczny. Zakłada się, że absolwentem powracającej do personalizmu w swoim systemie wychowania, zreformowanej szkoły, ma być człowiek twórczy, otwarty, świadomy i pewnie poruszający się w świecie wartości, dokonujący trafnych wyborów. Szkoła, która istnieje, żeby uczyć się i pomóc uczyć się innym, oczekuje wsparcia, i od jakości tego wsparcia chce uzależniać miarę swojego sukcesu, utożsamianego z sukcesem swoich uczniów. Służyć temu winien nowy sposób wykonywania nadzoru pedagogicznego. /Sposób, bo zakres nadzoru wyznaczony 33 artykułem ustawy o systemie oświaty nie zmienił się od 1991 roku./

Wszystko, co nowe, nieznane, wywołuje niepokój. Tak jest i tym razem, bo każda zmiana pociąga ryzyko, że nie wszystko zrobimy dobrze, mimo, że włożymy w jej wdrożenie mnóstwo pracy.

Dlaczego ta zmiana ma szansę być zmianą na lepsze, a nie tylko zmianą na nowe?

  1. Po pierwsze dlatego, że jest długo przygotowywana. Nie pamiętam /a pamiętam sporo/ zmiany przygotowywanej z taką starannością. Trzeba mieć świadomość kilkuletniego procesu, który zamyka się datą 7 października 2009 roku, a tak naprawdę, to przecież cały bieżący rok szkolny jest swojego rodzaju pilotażem tej zmiany. I trzeba też mieć, co pewnie ważniejsze, świadomość potencjału intelektualnego zaangażowanego w ten proces: od autorytetów w wielu dziedzinach poczynając, poprzez wykorzystywanie doświadczeń praktyków, na sprawnej obsłudze technicznej kolejnych etapów procesu kończąc.
  2. Po drugie dlatego, że inwestuje się w człowieka w sposób gwarantujący jego profesjonalne przygotowanie. Myślę tu o dotychczasowych szkoleniach, ale także o obowiązku ukończenia przez wizytatorów ds. ewaluacji przynajmniej raz na dwa lata doskonalenia organizowanego na zlecenie ministra do spraw oświaty i wychowania. Praktyka szkoleń dla ekspertów i egzaminatorów potwierdza słuszność takich decyzji.
  3. Po trzecie dlatego, że rozgraniczenie trzech zadań nadzorczych /ewaluacja, kontrola, wspomaganie/ organów sprawujących ten nadzór, zwiększa szansę na osiągnięcie celu, jakim jest poprawa jakości pracy szkół.
  4. Po czwarte dlatego, że ponownie o jakości swojej pracy mają rozmawiać całe zespoły szkolne. Nigdy przecież nie osiąga się wysokiej jakości pracy bez zaangażowania wewnątrz organizacji wszystkich uczestników procesu. W tym wypadku uspołecznienie nadzoru idzie dalej - o szansach rozwoju szkoły rozmawiać będą jej partnerzy, szeroko rozumiane środowisko zewnętrzne.
  5. Po piąte dlatego, że dostarczenie informacji i narzędzi do sprawdzania poziomu wypełniania przez szkoły i placówki wymagań określonych w rozporządzeniu powinno ułatwiać podejmowanie działań projakościowych.
  6. Po szóste dlatego, że ujednolicone w całym kraju arkusze kontroli, będąc znanymi wcześniej, powinny spełnić ważną rolę edukacyjną. Trudno sobie bowiem wyobrazić dyrektora, który po opublikowaniu arkusza nie porówna stanu faktycznego z oczekiwanym i nie wprowadzi, w razie potrzeby, korekty zanim kontrola do niego dotrze.
  7. Po siódme dlatego, że system ewaluacji oświaty / myślę o platformie/ ogranicza margines subiektywizmu ewaluatora. Każdy kolejny krok zmierzający do ostatecznych podsumowań ewaluacji szkoły/placówki, znajduje oparcie w twardych danych źródłowych.
  8. Pewnie można znaleźć jeszcze po ósme, dziewiąte, dziesiąte...

Jednak we wszystkim, co daje szansę, istnieje też zagrożenie.

Pierwsze to takie, że częste zmiany w nadzorze powodują przeświadczenie o nieopłacalności podejmowania kolejnych wysiłków. Myślenie o tym, że „ cel ma sens wówczas, gdy pomaga ci rosnąć, a wzrastasz przez zdobywanie go, a nie samo osiągnięcie” /Antoine de Saint – Exupery/ jest jeszcze ciągle nam obce, chociaż kolejne doświadczenia sprawiają, że każdego dnia stajemy się mądrzejsi niż byliśmy wczoraj.

Drugie – to my sami: każdego szczebla decydenci, wizytatorzy kontrolerzy, ewaluatorzy czy wizytatorzy wspomagający, dyrektorzy czy nauczyciele, każdy, kto pracuje na rzecz instytucji, która istnieje by pomagać uczniom. Bez nas rozporządzenie pozostaje kilkoma zapisanymi kartkami papieru. Wszyscy mamy obowiązek wypełnić swoje role najlepiej jak potrafimy, aby na tej zmianie skorzystał właśnie uczeń. Szkoła naprawdę jest dla uczniów, więcej nawet, to miejsce spotykania się z dobrem, które w nich tkwi /Dawid/.

Wiele niepokoju budzi fakt włączenia ewaluacji do form nadzoru pedagogicznego. Zgłaszane przez Autorytety wątpliwości i uwagi jakości nadzoru zapewne nie zaszkodzą . Jednak, moim zdaniem, zbyt często nie pamiętamy o tym, że całe rozporządzenie z jego wartościową treścią, nawet ta wychowana na zachodnich salonach ”Pani Ewaluacja” nie jest celem, ale narzędziem do poprawy jakości pracy szkół. Więc warto myśleć o tym, kto będzie tego narzędzia używał, bo ono samo pełni tu rolę drugorzędną. I chociaż wyższej jakości narzędzia powinny ułatwiać osiąganie celu, całkowicie jednak człowieka nie zastąpią. Wizytator przeprowadzający ewaluację, musi mieć świadomość, że to od jego sposobu działania, profesjonalizmu, zależy czy informacja o poziomie spełniania przez szkołę wymagań stanie się przyczynkiem do jej jakościowego rozwoju. Lepiej, żeby starał się być najlepszym w tym, co robi.

Anna Gocłowska

 


Pierwsze nasze spotkanie po przeprowadzonych ewaluacjach zdominowane były wymienianymi na gorąco (często już w podróży) spostrzeżeniami, uwagami, odczuciami. Słychać było w tych opiniach wyraźne emocje. Oczywiście dominował temat narzędzi - działały lub nie, ułatwiały pracę lub wręcz przeciwnie dodawały stresu.


Uczestnicy podkreślali pozytywne strony wynikające z wcześniejszej współpracy, znajomości procedur, „przerobienie” w formie warsztatowej trudnych elementów ewaluacji. Zarówno dyrektorzy jak i wizytatorzy podkreślali zrozumienie, empatię, otwartość na wspólne działanie. Mieliśmy świadomość odpowiedzialności za realizację podjętego zadania.

Zwróciliśmy uwagę na czasem trudną od strony organizacji realizację zbyt sztywnego harmonogramu ewaluacji.

Obawę budziło podejście do procesu poprzez pryzmat doświadczeń wizytatorów, jako osób związanych ze starymi nawykami, oraz w przypadku niektórych z nich małej otwartości na odejście od tego, co znane i sprawdzone, a więc bezpieczne.

Maria Rafalska , Beata Florek


Ewaluacja zewnętrzna szansą rozwoju szkoły/placówki

Ewaluacja to pojęcie znane od dawna w edukacji. Na co dzień spotykamy się z ewaluacją lekcji, szkolenia, programu itp. Ewaluacja jest związana z działaniem, procesem (procesami). W istocie rzeczy dotyczy jakości procesu bądź procesów i polega na zbieraniu informacji w celu dokonania wartościowania tego procesu. Od kogo pochodzą te informacje? W przypadku ewaluacji lekcji informacji dostarczają sami uczniowie. Ich uwagi (przekazane zwykle w formie ankietowej) są bardzo cenne dla nauczyciela (powinny być) i są jednocześnie bardzo ważne z punktu widzenia przebiegu lekcji, przydatności przekazywanych treści, sposobu ich przekazywania, a także oczekiwań ze strony uczniów itd. Od nauczyciela zależy, to czy i w jakim stopniu wykorzysta te informacje, aby doskonalić swój warsztat pracy oraz umiejętności związane z przekazywaniem wiedzy i kształtowaniem umiejętności. Może ich w ogóle nie wykorzystać. Ale przecież nie o to chodzi.

Nowy nadzór pedagogiczny wprowadza m.in. ewaluację zewnętrzną i ewaluację wewnętrzną. Można postawić szereg pytań np. czym jest ewaluacja zewnętrzna? czego dotyczy? jaki jest jej zakres?

Ewaluacji zewnętrznej można poddać całą szkołę/placówkę, a dokładniej wszystkie obszary określone rozporządzeniem lub tylko ich część. Z uwagi na wielość procesów zachodzących w szkole ewaluacja zewnętrzna jest badaniem, polegającym na zbieraniu informacji pochodzących od: uczniów, nauczycieli, rodziców, środowiska w którym szkoła funkcjonuje, organu prowadzącego, instytucji współpracujących ze szkołą. Różne są zatem sposoby, co za tym idzie narzędzia do zbierania tych informacji: np.: obserwacja lekcji, badania ankietowe, informacje o szkole w gablotach, ekspozycje prac uczniów, także dokumentacja szkolna itd. Badanie przeprowadzone przez zespół badawczy wizytatorów ds. ewaluacji koncentruje się zatem na zebraniu informacji na temat pracy szkoły/ placówki. Zadaniem zespołu ewaluacyjnego jest dokonanie wartościowania zebranych informacji, opracowanie wyników oraz sformułowanie wniosków mających na celu wskazywanie kierunków rozwoju szkoły oraz obszarów, które muszą być rozwijane lub doskonalone. Tak jak w przypadku ewaluacji lekcji od samego nauczyciela zależy, czy i w jakim zakresie wykorzysta informacje dotyczące lekcji, tak w przypadku ewaluacji zewnętrznej od szkoły/placówki zależy to czy i jakim zakresie wnioski wynikające z jej przeprowadzenia zostaną wykorzystane do dalszego rozwoju szkoły/placówki.

Niezwykle ważnym elementem nowego nadzoru jest przygotowanie merytoryczne wizytatorów ds. ewaluacji w ramach badań pilotażowych realizowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej wspólnie z Uniwersytetem Jagiellońskim. Kolejna bardzo istotna rzecz z punktu widzenia polityki edukacyjnej Państwa jest jednolitość narzędzi badawczych stosowanych w ewaluacji zewnętrznej oraz wykorzystanie technologii informacyjnej do przeprowadzenia badań.

Wydaje się iż wiele obaw i lęków dotyczących ewaluacji zewnętrznej bierze się m.in. z braku rzetelnej informacji na temat jej istoty i opierania swoich opinii na dotychczasowych doświadczeniach, nie zawsze pozytywnych, często też obiegowych. Doświadczenia wynikające z badań pilotażowych prowadzonych w ramach ewaluacji zewnętrznej nie potwierdzają tych obaw. Pełne wdrożenie nowego rozporządzenia o nadzorze pedagogicznym wymaga m.in. zrozumienia istoty ewaluacji zewnętrznej, a co za tym idzie zmiany dotychczasowego sposobu myślenia i budowania nadzoru pedagogicznego, wykorzystania doświadczeń wynikających z badań pilotażowych, przeprowadzonych w ramach badań pilotażowych, jak również systematycznego doskonalenia tego procesu. Aby sprostać temu wyzwaniu należy kontynuować dotychczasowy projekt, w tym szkolić dyrektorów, rady pedagogiczne, rodziców, przedstawicieli organów prowadzących oraz przekazywać do publicznej wiadomości informacje na temat wprowadzanych zmian.

Niewątpliwie jest to proces, który wymaga czasu jednakże profesjonalne oddziaływanie nadzoru pedagogicznego na funkcjonowanie danej szkoły/placówki oraz na zachodzące w niej procesy edukacyjne będzie decydować o jej rozwoju. Ewaluacja zewnętrzna jest zaś zasadniczym elementem tego oddziaływania.


Jan Niedzielski

Archiwum aktualności
(zobacz)


Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek (cookies). Dowiedz się więcej Rozumiem
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego III Priorytet Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Działanie 3.1